#17dniwmocyDucha Dziś utwór, który może wielu zaskoczyć.…
17dniwmocyDucha
Dziś utwór, który może wielu zaskoczyć. Tematycznie oczywiście nawiązuje do obietnicy nowego serca, które zapowiada Bóg przez proroka Ezehiela. To Duch Święty jest w nas sprawcą tego nowego życia, nowego serca. Serca które odwraca się namiętności światowych a pragnie życia w Bogu. I oto też wołamy do Ducha w tej nowennie.
Natomiast gatunkowo, ten utwór symbolizuje jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Duch Święty tworzy "ruch" w Kościele (nie mówiąc już o słynnym zdaniu z I Kongresu Ruchów Kościelnych z 1981, kiedy Jan Paweł II powiedział słynne "Kościół jest ruchem"), czasem te ruchy przybierają formy zorganizowane, ale nie zawsze.
Jednak te prądy duchowe które wzbudza Duch Święty mają wspólny mianownik: są nieplanowane i przynoszą życie, prowadzą do życia Ewangelią.
Taki niesformalizowany ruch wydarzył się w Polsce od połowy lat 90. Jak grzyby po deszczu zaczynały wyrastać zespoły, które w takim czy innym gatunku wyrazu chciały przekazywać świeżość wiary. To był ewenement na skalę europejską.
Dlatego dziś jeden z takich, dla mnie nieodżałowany :) Ave Lion. Nawet nie wydali jednej pełnoprawnej płyty ale ich subkulturowe zanurzenie było mocne a przekaz bardzo autentyczny.
Duch Święty aktualizuje przekaz i wciela go w obecną wrażliwość. Nie wszystkim w Kościele się to podoba, niektórzy chcieliby swoich standardów estetycznych jako jedyne możliwe. Ale to już opowieść na inną historię :)