Dziś wieczorem sprawowałem szczególną Eucharystię dla jednej…

Dziś wieczorem sprawowałem szczególną Eucharystię dla jednej rodziny związanej ze wspólnotą św. Endy ( www.stenda.org ), której mąż i ojciec niebawem wybywa "za chlebem" na Bliski Wschód. Rodzina nie była sama ale przybyli też inni z którymi razem spotykamy tu na modlitwie wspólnotowej.

Poza specjalnym błogosławieństwem dla rodziny oraz dla niego ze Starego Rytuału z bardzo piękną modlitwą posłania otrzymał ode mnie też puklerz i tarczę: Krzyż Święty, który poświęciłem na jego dłoniach.

Modlitwa dawnego rytuału z poświęcenia krzyża mówi m.in.: "Boże racz pobłogosławić ten znak Krzyża aby stał się środkiem zbawienia dla rodzaju ludzkiego; niech utwierdza wiarę, pomnaża dobre czyny, przyczynia się do odkupienia dusz, niech pociesza, strzeże i broni przed groźnymi pociskami nieprzyjaciół,"

Sam krzyż jest wiekowy, ostatnio otrzymałem go w spadku. Kiedyś takie krzyże nosiły siostry misyjne z naszej rodziny zakonnej, więc niewykluczone, że należał do jednej z nich, bo źródło spadku jest bliskie im :)

Dziś wieczorem sprawowałem szczególną Eucharystię dla jednej rodziny związanej ze wspólnotą św. Endy ( www.stenda.org ),

← Wróć do biblioteki