Dziś wspominamy Franciszka Salezego, stąd i Boże Krówki zapodają…
Dziś wspominamy Franciszka Salezego, stąd i Boże Krówki zapodają właściwy cytat :)
A teraz zdradzę Wam sekret o którym prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście (no dobrze, za wyjątkiem może kilku teologiczno-historycznych nerdów :) ).
Kiedyś w Kościele w niektórych miejscach istniał (i być może istnieje do dziś na Wschodzie gdzieniegdzie) specjalny obrzęd liturgiczny, podczas którego dwoje przyjaciół przychodziło do kapłana i składało sobie przyrzeczenie wierności w przyjaźni a on te przyrzeczenia błogosławił :) Fajnie co? :)