#myślnakoniecdnia #przekazywanieduchowegożycia Inspirowana nie…

myślnakoniecdnia #przekazywanieduchowegożycia

Inspirowana nie tylko dzisiejszym byciem rekolekcjach DK ale i spotkaniami tego polskiego czasu, gdyż spotykałem na przestrzeni tych kilkunastu dni w różnych miejscach, sporo ludzi z którymi łączyła mnie kiedyś droga wiary przeżywania za młodu w doświadczeniu Ruchu Światło-Życie. Tym razem jednak mam na myśli specyficzną formę posługi, czyli prowadzenie małej grupy jako animator - świecki lider jakby to dziś niektórzy powiedzieli.

Kiedyś zostałem poproszony aby napisać swoje świadectwo z tamtych lat, było to wtedy całkiem blisko okresu posługiwania jako świecki lider i o swoim byciu animatorem napisałem tak: "Jako animator uczyłem się: co to znaczy brać odpowiedzialność za drugiego człowieka, jak towarzyszyć mu na drodze wzrastania w wierze. Także moje animatorstwo dało mi pierwsze przeżycia związane z ewangelizacją, prowadzenia innych do Jezusa."

Po latach dodałbym,że te kilka lat posługi przed wstąpieniem do zakonu odcisnęło bardzo dobre piętno na całej mojej posłudze prezbitera.

Dziś na Eucharystii koncelebrowałem natomiast z kapłanem, który znowóż wiele lat temu był moim animatorem. To bardzo ciekawe, że mimo upływu lat wspomina się mile te odniesienia. Jest w nich wiele z przekazywania życia duchowego, uczestniczenie w rodzeniu się w innych Chrystusa, jakby to powiedział św. Karol Boromeusz. Dziś nie tyle współpracuje z młodzieżowymi animatorami co z parami animatorskimi, ale przed nimi stoi podobne zadanie odpowiedzialności i pomagania innym ku temu aby szli drogą wiary.

I oczywiście na koniec stosowny utwór muzyczny :)

← Wróć do biblioteki