W dzień taki jak dziś nie może obyć się bez kapeli amerykańskiej z…

W dzień taki jak dziś nie może obyć się bez kapeli amerykańskiej z typowo amerykańskimi obrazami :) Żyjąc w Irlandii nie sposób było się od tego tematu uwolnić, nie na darmo bowiem nazywa się ją niekiedy przekornie "51 stanem Ameryki" :)

Dziś więcej moich znajomych związanych ze Stanami ma powody do radości z powodu nowego wodza Imperium Amerykańskiego. Cieszę się ich radością.

Ja osobiście czekam świata, kiedy amerykańskie wybory nie będą bardziej przeżywane w mainstreamie niż zmiany polityczne w Indiach czy Chinach, bowiem obecny "szałpał" udowadnia wciąż istnienie kolonizacyjnego dorobku (w tym ideologicznego) wielkiego wujka, policjanta całego świata przekonanego o swojej dziejowej misji wobec ludzkości (tę wizję prezentują także i amerykańscy chrześcijanie w pewnej mierze).

A poza tym co monarchistę może ekscytować w fasadzie demokracji opartej obecnie na marketingu poliycznym? :)

← Wróć do biblioteki