Thanks to all for kind wishes today:) That song describes perfectly…

Thanks to all for kind wishes today:) That song describes perfectly calling to be a missionary and follow the Word, the Son of God, Jesus Christ :) I'd loved Moya's music many years before I came to Éire ;)

muzanawieczór

Dzięki wszystkim za życzenia i oznaki pamięci :) Niektórzy dziwili się, że coś młoda ta zakonna rocznica :) Bo rzeczywiście jest to trochę mylące :) Jubileusze zakonne liczy się od momentu pierwszych ślubów, bo co do istoty są to te same śluby tyle, że czasowe. W tych ślubach, dzięki łasce Bożej, przeżyłem już 13 lat, moment wieczystych ślubów to kontynuacja tej samej drogi, choć jednak jest większym "skokiem". Muza na dobranoc, to stara dobra muzyka od Moya Brennan - First Lady of Celtic Music na długo zanim mogłem sobie zamarzyć o Irlandii, byłem zainspirowany jej twórczością. Kiedyś dużo bardziej odważnie chrześcijański przekaz tworzyła. Jeden z takich genialnych utworów to ten poniżej. Bardzo dobrze określa powołanie misyjne, ale i każde powołanie chrześcijanina zawarte jest w tym przekazie pójścia za Słowem Wcielonym, Jezusem Chrystusem. Decydując się na ten krok, znamy tylko początek drogi, nigdy nie wiemy gdzie ona nas przez podróż z Jezusem zaprowadzi i odchodząc z tego świata na pewno będziemy zadziwieni jak On sam nas poprowadził, wbrew często naszym planom i wyobrażeniom.

← Wróć do biblioteki