Dziś pierwszy raz dane mi będzie wspomnieć godzinę "W" w stolicy.…
Dziś pierwszy raz dane mi będzie wspomnieć godzinę "W" w stolicy.
Straciłem praktycznie głos przez wczorajszą pogodę i ogólne zmęczenie, więc dziś żadnych spotkań, tylko samotny czas w WWA, z muzyką Marcina Pospieszalskiego. Chodzi oczywiście o jego genialną interpretację " pamiętnika z Powstania Warszawskiego".