Znów śladami ks. Jerzego Popiełuszki. Na zakończenie dnia…
Znów śladami ks. Jerzego Popiełuszki. Na zakończenie dnia odwiedziliśmy miejsce gdzie odnalezieno zwłoki ks. Popiełuszki. Za jego wstawiennictwem modliliśmy się o bezpieczeństwo i za uczestników ŚDM aby dobro zwyciężyło siły zła.
Opowiadałem moim zakonnym towarzyszom o niejasnościach związanych ze śmiercią ks. Jerzego, że historia o tym, że został zabity 19 października a dopiero odnaleziony 31 października ma bardzo wiele znaków zapytania. Sióstra z Nigerii która jest pielęgniarką i nieraz widziała zakrwawione zwłoki uczyniła ciekawą uwagę. Widziała zdjęcia po wyłowieniu w muzeum w Warszawie. Kiedy dziś mówiłem o niejasności od razu zareagowała: "ta krew na zdjęciach nie była na pewno człowieka, który nie żył 10 dni".
Popiełuszko
męczeństwo