Zmarła jedna z sióstr należąca do naszej zakonnej rodziny,…
Zmarła jedna z sióstr należąca do naszej zakonnej rodziny, s.Veronika Rackova SSpS, która została postrzelona w Sudanie Południowym w poniedziałek, kiedy w nocy wracała ze szpitala, gdzie zawiozła jedną z kobiet w ciąży. Jej wspomnienie o tym dlaczego wciąż jest w Sudanie Południowym: „Ktoś zapytał mnie, dlaczego my siostry misyjne zostajemy w tej sytuacji tutaj? Tak, dlaczego? Bo Jezus swoją drogę szedł konsekwentnie. On się nie wycofał, gdy wszystko stało się trudne. On przyjął cierpienie i niósł swój krzyż do końca. On był posłuszny woli swego Ojca. On przebywał cały czas wśród ludzi i ich nie odrzucił. On był nawet gotowy przyjąć śmierć, bo kochał ludzi. Kochał ich miłością bezgraniczną. Jako uczennica Jezusa naśladuję go w mocy Ducha Świętego. Nie mogę tych ludzi w Południowym Sudanie zostawić bo ich kocham.”
Veni Sancte Spiritus + Więcej o samym wydarzeniu tutaj: http://siostrymisyjne.pl/15-news/397-nasza-wsp%C3%B3%C5%82siostra-veronica-jest-nadal-w-stanie-krytycznym.html