#naWielkiCzwartek Otrzymuję dziś wiele oznak pamięci, za które…
naWielkiCzwartek
Otrzymuję dziś wiele oznak pamięci, za które jestem bardzo wdzięczny.
Od rana dźwięczy mi w duszy aby przypomnieć dziś z okazji Wielkiego Czwartku doświadczenie mistyczne irlandzkiej siostry Briege McKenna, która na początku lat 70' jako młoda zakonnica narzekała w modlitwie Panu Jezusowi na kapłaństwo: "Panie Jezu, co jest nie tak z Twoim kapłaństwem?!" Usłyszała wtedy w duszy odpowiedź: "Czy ja daję dary niedoskonałe? Dlaczego raczej nie podziękowałaś mi za ten dar?" Miała później doświadczenie spoglądania na dar powołania kapłańskiego od momentu poczęcia człowieka aż do dnia święceń.
Jak sama to nazwała był to ogląd "z perspektywy nieba". Później usłyszała słowa Jezusa mówiącego, że nadchodzi czas kiedy będzie wielka pustynia duchowa w temacie kapłaństwa: tam gdzie ten dar wśród ludzi zostanie wzgardzony nie będzie kapłanów, nowi kapłani będą tylko w tych miejscach gdzie dar kapłaństwa będzie otaczany wdzięcznością.
Te słowa oczywiście nie piszę aby próbować bronić taniego klerykalizmu, ale aby nam wszystkim, także tym doświadczającym kapłaństwa "od środka", na nowo przypomnieć o wdzięczności za tak wielkie dary. Wszyscy bowiem duchowo stale rodzimy się z tego niewypowiedzianego daru miłosierdzia Chrystusa.
<img loading="lazy" src="/fb-media/Photos_1094962741906/10205976243792809.jpg" alt="#naWielkiCzwartek
Otrzymuję dziś wiele oznak pamięci, za które jestem bardzo wdzięczny.
Od rana dźwięczy mi w duszy ab">