Zrobiłem to zdjęcie ukradkiem ze smartfonu 2 lata temu i…
Zrobiłem to zdjęcie ukradkiem ze smartfonu 2 lata temu i wiedziałem, że przyjdzie moment aby ujrzało światło dzienne. To wieloletni proboszcz mojej rodzinnej parafii, świątobliwy kapłan ks. Stanisław Fiołek. Nie miał świadomości, że go fotografuję, więc jest na nim w pełni swojej naturalności, takim jakim go pamiętaliśmy przez lata. Dziś po długim zmaganiu z postępującymi latami odszedł do Pana.
Bez wątpienia był on naszym dębickim proboszczem z Ars. Końcowe lata już na emeryturze stał się "więźniem konfesjonału". Wiele mu zawdzięcza myślę tysiące ludzi, ja też wiele. Dowiedziałem się o jego śmierci wychodząc na Mszę Świętą, którą odprawiałem na zastępstwie w polskim duszpasterstwie. Nie było zamówionej żadnej intencji, więc mogłem bez przeszkód odprawić mszę żałobną za spokój Jego duszy.
Dziś Jezus w Ewangelii mówi "kołaczcie a otworzą wam". Dziś ksiądz prałat zakołatał i nie mam wątpliwości, że ten niezłomny czciciel Bożego Miłosierdzia został z radością przyjęty przez Jezusa.
Niech spoczywa w pokoju +
