Dziś wspomnienie liturgiczne świętych Bazylego Wielkiego i…

Dziś wspomnienie liturgiczne świętych Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu. Gdyby chciano wybrać patronów przyaźni, to oni byliby odpowiednimi kandydatami. O ile się nie mylę, to jedyne wspomnienie liturgiczne gdzie właśnie ze względu na osobistą przyjaźń a nie jedynie przez wspólne działanie (jak u np. Cyryla i Metodego) połączono ich w jeden dzień wspomnienia. Grzegorz z Nazjanzu, który odszedł z tego świata 10 lat później niż Bazyli w mowie pochwalnej o nim mówił: "Mogło się wydawać, że obaj mamy jedną duszę, która podtrzymuje dwa ciała. I jeżeli nie należy wierzyć tym, którzy mówią, że wszystko zawiera się we wszystkim, to tym bardziej wierzyć nam, że jeden był w drugim i obok drugiego. Obaj mieliśmy jeden cel: uprawianie cnoty, życie dla przyszłych nadziei i oderwanie się od tego świata, zanim z niego odejdziemy. Wpatrzeni w ten cel, kierowaliśmy według niego naszym życiem i wszystkimi uczynkami, prowadzeni w ten sposób Boskim przykazaniem, doskonaląc się wzajemnie w cnocie, i jeżeli to nie za wielkie słowa, byliśmy dla siebie wzorem i normą, za pomocą których rozróżnia się dobro od zła. Chociaż więc inni noszą różne imiona czy to po ojcu, czy własne, od swych zawodów lub czynów, to my uważaliśmy za wielki zaszczyt i wielkie imię być i nazywać się chrześcijanami."

Dziś wspomnienie liturgiczne świętych Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu.
Gdyby chciano wybrać patronów przyaźni,

← Wróć do biblioteki