Dziś w święto Młodzianków rankiem odprawiałem Mszę Świętą prosząc o…
Dziś w święto Młodzianków rankiem odprawiałem Mszę Świętą prosząc o błogosławieństwo dla ruchów #prolife oraz o nawrócenie dla przeciwników życia.
Jakkolwiek starania o zmianę prawa i edukacja nt życia nienarodzonego (a także zagrożonego na innych etapach rozwoju i przy jego kresie) musi opierać się na argumentach pozareligijnych, gdyż to nie z wiary wynika godność i poszanowanie każdego życia ludzkiego (wzywał do tego św. Jan Paweł II w liście do Kościoła na nowe tysiąclecie Novo Millenio Ineunte), to dla wierzących obrońców życia paradygmat duchowy jest niezbywalny w głębi ich serca.
Zaangażowanie w działalność dotyczącą obrony życia ludzkiego jest w najgłębszej swojej istocie walką z tym "który jest zabójcą od początku", z szatanem. Z tryumfu Chrystusa nad śmiercią płynie też pewność zwycięstwa w ostatecznym rozrachunku jaką daje Boska perspektywa historii zbawienia.