#refleksjanakoniecdnia Jak co roku szałpał halołinowy zapada na…
refleksjanakoniecdnia
Jak co roku szałpał halołinowy zapada na fesiku. Jako, że w większości mam w znajomych wierzących, jest to anty-halołinowy strumień: przypominane są znane już z ubiegłych lat memy przestrzegające. Inni (tych mam mniej) chwalą się swoim udekorowaniem dzieci (co oczywiście uznaję za negatywne), zaś amerykańscy katolicy znów przypominają swoją (generalnie neutralną) perspektywę tego obrzędowania.
Niektórzy też zmieniają profilówki na postacie świętych. Miła to tradycja, w której jednak nigdy udziału nie biorę.Pozostawiam swoją profilówkę ze swoją podobizną na Wszystkich Świętych świadomie, z nadzieją, że kiedyś po śmierci dołączę do tej drużyny, jednym słowem #makingasaintinprogress :)