Jak więc prosili niektórzy ( Paweł :) ) , #recenzja The Martian :)…

Jak więc prosili niektórzy ( Paweł :) ) , #recenzja The Martian :)

Nie dałem rady niestety zapoznać się z nowelą Andego Weira przed obejrzeniem więc będzie bez porównywania z książką. Główny motyw filmu (w moim przekonaniu), czyli praca organiczna nad młodym pokoleniem aby się zainteresowało tematem #mars2030 a także społeczeństwo chętniej przyjmowało kwoty ustalone przez Kongres USA na ten cel, myślę jest do obronienia, po obejrzeniu całości. Szczególnie ostatnia scena filmu jest aż nadto wyrazista ;) Zrobić film trwający 140 minut i wstawić największy ładunek emocji na sam koniec, niezły zabieg ;) Film oczywiście ma priorytety w kontekście budowania wzorców wg political correctness. Mamy równo rozłożone wszystkie kolory skóry w rolach głównych a misją dowodzi kobieta, Chiny okazują się przyjazne Amerykanom i ratują sprawę. Nie za wiele grania na emocjach, w odpowiedniej proporcji jak na amerykański film propagandowy. Pokazuje oczywiście bardzo ważną postawę, że "w jedności siła", to akurat polskiemu widzowi nie zaszkodzi jak się nieco takim modelem zainspiruje ;) Ogólnie rzecz biorąc, całkiem dobry film a rozrywka przednia :)

← Wróć do biblioteki