#refleksjanazakończeniednia Stara, #uwaga, #przedsoborowa duchowość…
refleksjanazakończeniednia
Stara, #uwaga, #przedsoborowa duchowość werbistowska, uczyła kapłanów werbistów aby przed snem błogosławili cztery strony świata. Usłyszałem o tej praktyce w jednej z refleksji o. Mariana Żelazka, wieloletniego misjonarza Indii, zmarłego przed 9ciu laty. Po swoich święceniach z radością ją wprowadziłem w życie zgodnie z duchem #novaetvetera.
Zdarzyło mi się ten zwyczaj stoswać także w innych sytuacjach. Np. będąc kiedyś na grobie św. Ciarana w Clonmacnois (jednego z dwunastu apostołów Irlandii) z kiedy odwiedzał wyspę jeden ze świeckich ewangelizatorów/charyzmatyków z Polski. Modliliśmy się tam za Irlandię i jej odnowę, zakończyłem ją poczwórnym błogosławieństwem.
Dziś odebrałem z lotniska trzech dostojnych werbistów z Polski, którzy przyjechali tu na nasz europejski zjazd werbistów. Zabrałem ich na grób św. Ciarana i opowiedziałem im nieco o mistycznej historii tego miejsca. Wspomniałem im, o tamtym wydarzeniu a że było nas czterech to każdy pobłogosławił jedną stronę świata :) a inicjatywa o tym nawet nie wyszła ode mnie. Niektórzy z nich pierwszy raz o tym zwyczaju usłyszeli.
A więc błogosławmy, błogosławieństwo w imieniu Chrystusa naprawdę ma realny wpływ na rzeczywistość.