#astronomicznyponiedziałek dziś o zjawisku, które jest jednym z…
astronomicznyponiedziałek dziś o zjawisku, które jest jednym z fundamentalnych, warunkujących procesy we Wszechświecie, w tym warunkujące powstanie życia i nas będących koroną tego dzieła Stworzenia.
Chodzi oczywiście o #grawitację. Dziś spędziłem prawie 2,5 godziny w urządzeniu które z tą siłą walczyło bezskutecznie ale na szczęście ową porażkę zakończyło w sposób kontrolowany ;) Mowa oczywiście o samolocie :)
A w zeszłym tygodniu o sile grawitacji przekonał się satelita Messenger, który przez ostatnie lata orbitował Merkurego. Niestety zapasy paliwa do korygowania orbity się skończyły i nieuchronnie siła grawitacji pierwszej planety Układu Słonecznego dopełniła kresu jego pracy. Wszyscy o tym wiedzieli, iż tak będzie.
Merkury nie ma praktycznie atmosfery więc satelita nie spalił się w drodze na powierzchnię, jakby to było w przypadku powrotu na ziemię. Rozbił się po nieobserwowalnej stronie Merkurego zapewne tworząc całkiem spory kraterek w jego powierzchni ;) Pracował i tak dłużej niż planowano więc nie ma poczucia przegranej. Materiał w załączniku o ostatnich chwilach satelity.