At today's ordination. -- Spokojnie tu na wsi zapada wieczór a ja…

At today's ordination.

Spokojnie tu na wsi zapada wieczór a ja jestem przepełniony wdzięcznością za dzisiejszy dzień: przepiękne święcenia, doświadczenie na nowo charyzmatu naszego zakonu, który łączy w jedną wspólnotę współbraci z różnych i dalekich kręgów kulturowych. Część śpiewów wykonywała wspólnota chińska, niektórzy z nich to świeżo ochrzczeni. Wielka radość mieć kolejnego brata w gronie prezbiterów. Przyjechał do Irlandii kiedy ja też jeszcze byłem klerykiem, w czasie mojego pierwszego pobytu tu na wyspie, tyle że miał dużo więcej przed sobą lat formacji. Ostatni rok żył razem z nami w Dublinie.

Na święceniach kapłańskich zawsze serce skacze z radości :) Szczególnie poruszające momenty są w kontekście takich święceń jak te, kiedy rodzina tego, który przyjmuje święcenia daleko. Jednak dziś Cyryl doświadczył na nowo, że więzi w Chrystusie są nie mniej bliskie niż więzy krwi - sam temu dał świadectwo na koniec uroczystości nie mogąc powstrzymać łez... Chwała Panu! Westchniecie za młodym kapłanem, niebawem rusza w swoją misję na afrykański kontynent.

<img loading="lazy" src="/fb-media/Photos_1094962741906/10204072805968053.jpg" alt="At today's ordination.

Spokojnie tu na wsi zapada wieczór a ja jestem przepełniony wdzięcznością za dzisiejszy dzień:">

← Wróć do biblioteki