Małe słowo do polskich emigrantów, świadomych swojej wiary. Często…
Małe słowo do polskich emigrantów, świadomych swojej wiary.
Często jako Polacy mamy lekki kompleks wobec "rozwiniętego" świata Zachodu. Jako katolicy z doświadczeniem Kościoła w Polsce, mamy Kościołowi powszechnemu wiele do zaoferowania, podzielenia się, tym czym Duch Święty nas obdarzył. Tak więc - leczmy się z duchowych kompleksów (jeśli takowe w sobie dostrzegamy), nawet jeśli początkowo nasze doświadczenie nie jest docenianie, w otwartości na inność, dzielmy się też swoim. Skoro pochodzi od Ducha Świętego, nie jest zamknięte w granicach jednego narodu.