#recenzja #tau #remedium Najpierw będzie krótko a druga część dla…
recenzja #tau #remedium
Najpierw będzie krótko a druga część dla bardziej zainteresowanych muzyką ;) Krótko mówiąc, dziś wreszcie miałem okazję spokojnie zapoznać się z albumem Tau - Remedium, który dotarł do mnie jako preorder a premierę miał w środę. Nie zawiodłem się albumem. Ugruntowałem się w przekonaniu, że Tau otrzymał bardzo ważny charyzmat dla Kościoła docierania ze swoim nietuzinkowym talentem, do wielu serc które ciężko żyją "na peryferiach". Nie mam wątpliwości, że miłosierny Pan będzie używał go aby wprowadzić je do serca Kościoła.
A teraz część druga treść i kompozycja. Na początku gratulacje dla Agnieszka Musiał - Twoje partie na tym albumie dodały piękne akcenty! :) Treściowo Remedium wpisuje się w takie albumy które powstają po "rewolucji Damaszku", którą łatwo rozumieją i utożsamiają się z nią ci , którzy otrzymali dar nawrócenia jako "gromu z jasnego nieba" - Jezusa Chrystusa przychodzącego z mocą i wlewającego światło w duszę. Takie nawrócenie to bardzo często posłanie ze szczególną misją ewangelisty i Tau się wpisuje w takie posłanie. Remedium, to rozliczenie się z przeszłością w świetle nawrócenia, wołanie jak Jana Chrzciciela aby nie przegapić Chrystusa. Owe tematy przeplatane codziennymi doświadczeniami życiowymi, tworzą koncepcję opowieści z "krwi i kości". Produkcja na najwyższym poziomie, podniosła #hiphop grany przez polskich chrześcijan na, moim zdaniem, niespotykany poziom. Tau otrzymał jeszcze jeden dar w nawróceniu. W swoim nawróceniu został poprowadzony do całej pełni chrześcijaństwa: do Kościoła Katolickiego, stąd relacja z Jezusem zawiera odniesienia do sakramentów, Maryi (Miriam :) ) i jego doświadczenie prowadzi słuchacza do owej pełni. Niech płyta owocuje a Tau niech Bóg błogosławi! :) Odsłuch na youtube tu: https://www.youtube.com/channel/UC_zgCzE584uk-sETjWdbZ4g a album na Spotify tu: http://open.spotify.com/album/4OUvuZypkhWKHDX70dPtBr