Pomyślałem, że skoro nie mieszkając w Polsce i tak podczas wizyt…
Pomyślałem, że skoro nie mieszkając w Polsce i tak podczas wizyt Państwo Polskie zabiera ode mnie prawie 1/5 wartości (update dzięki uwadze Piotr Chrzanowskii, bo nieco zawyżyłem pierwotnie do 1/4 :)) kosztów jakie tu wydaję przez podatek VAT, to zafunduję sobie prezent na koszt państwa, bo z reszty wydanych pieniędzy zabranych przez państwo i tak nie korzystam. Była promocja: rozsyłali mapę także za granicę. Zamówiłem, czekałem, czekałem aż w sumie już kompletnie o tym zapomniałem. Przyszła dziś, od zamówienia online do czasu kiedy przesyłka dotarła (a dotarła dzisiaj) minęło blisko... 1,5 miesiąca :) Ale mam mapę z pieniędzy wydawanych na wakacjach. Szału nie ma, ale jest pamiątka :)