Z dedykacją dla Muzyka chrześcijańska, której…
Z dedykacją dla Muzyka chrześcijańska, której nigdy nie słyszałeś, a powinieneś :D
Kilkanaście lat temu pojawiło się w zbiorze muzy na Klub Dobrej Muzyki, który był pionierem w przybliżaniu muzyki chrześcijańskiej, szczególnie zza oceanu. Choć przetrwało u mnie jako anonimowa mp3 i dopiero dzięki współczesnym cudom techniki, które rozpoznają wykonawców po fragmentach melodii doszedłem do autora.
To oczywiście sacro-polo a raczej country-polo w wydaniu anglojęzycznym, Jest to przykład kiczu religijnego w muzyce. Umieszczony bardziej jako "przestroga" - w którą stronę nie iść, wolę to dodać, bo obawiam się, że ktoś to przetłumaczy i za rok będzie polska wersja "I'll sing His Praises across the praire" ;)
Sławek i Tomasz - nie przegapcie utworu z dawnych lat :)