Refleksja i pytanie z zakresu życia fejsbukowego. Tak sobie właśnie…

Refleksja i pytanie z zakresu życia fejsbukowego.

Tak sobie właśnie skojarzyłem, że jeśli podzielę swoich znajomych na Polaków, Amerykanów i Irlandczyków (pozostałe grupy są w moim gronie prawie nieistniejące) to zauważam taką zależność, że u anglojęzycznych praktycznie nie mam znajomych, którzy na fejsie nie mieliby swojego prawdziwego imienia i nazwiska. Nie "bawią się" w ukrywanie swojej tożsamości, co najwyżej mają zdrobnienia swojego imienia. Nie traktują też raczej fejsika jak anonimowego czatu. Co jest dużo częstsze w przypadku Polaków. A jakie są Wasze doświadczenia w tym międzynarodowym temacie? ;)

← Wróć do biblioteki