Wczoraj porównywano zmienione czołówki googla (tzw. doodle ) czasem…

Wczoraj porównywano zmienione czołówki googla (tzw. doodle ) czasem ze smuteczkiem, że Polska była znów tylko mistrzem Polski. Mnie to akurat tam nie smuci, gdyż niestety polscy dziennikarze, zbyt często używają figury słownej pt. "oczy całego świata" "cały świat patrzył" itd. kreując wirtualne wrażenie zainteresowania Polską poza Polską. A jak mówią tutejsi "no expectations, no disappointments".

Dla mnie widoczna jest zupełnie inna kwestia: to że 4 czerwca nie było nic o początku buntu studentów na placu Tiananmen, to wydarzenie w perspektywie globalnej było ważniejsze od polskiej sprawy. Wiadomym jest, że na tę masakrę narzucona jest zmowa milczenia w Chinach a samo Google ma "cięte" relacje z Chinami a jednak nawet poza jego granicami, nie chciano drażnić wielkiego czerwonego brata.

Link: https://pbs.twimg.com/media/BpTfaqVCEAAL_Qq.jpg:large

← Wróć do biblioteki