Z reguły to ja jestem proszony przez Misjonarki Miłosierdzia (tzw.…

Z reguły to ja jestem proszony przez Misjonarki Miłosierdzia (tzw. siostry od Matki Teresy) o pomoc im. Dziś to my poprosiliśmy o użyczenie nam miejsca na sprawowanie Najświętszej Ofiary Mszy Świętej za duszę bezdomnego Polaka, który został zabity na melinie, przez innego Polaka. Siostrze, ze zgromadzenia Sacré Coeur udało się zgromadzić grupę polskich bezdomnych, którzy znali Jacka. Od razu planując dzień tej Mszy Świętej, mimo, że była z formularza za zmarłego, jako czytania wiedziałem, że na pewno będą z dnia, choć nie wiedziałem jeszcze jakie to będą czytania. I dziś mieliśmy jasne słowo od Boga i w temacie zabójstwa i w temacie nowego początku, jaki Bóg zawsze chce ofiarować człowiekowi. Bo na tym się skupiłem najbardziej, aby zasiać ziarna Ewangelii, wśród tych którzy przyszli a nie na emocjonalnym podejściem to tego dramatycznego faktu.

Z reguły to ja jestem proszony przez Misjonarki Miłosierdzia (tzw. siostry od Matki Teresy) o pomoc im. Dziś to my popro

← Wróć do biblioteki