Bez przesady mogę powiedzieć z doświadczenia, że mieszkam w jednej…
Bez przesady mogę powiedzieć z doświadczenia, że mieszkam w jednej z najpiękniejszych i najspokojniejszych części Dublina. Niedzielne wyjście do parku na różaniec i brewiarz, to jeden z takich darów Pana Boga pośród tej przestrzeni.
Lubię modlić się Liturgią Godzin zarówno w zgiełku codziennego zabieganego miasta jak i w takich momentach jak teraz: pośród spacerujących rodzin, bawiących się pieskow, tudzież dostojnie pływających łabędzi i kaczek.
Modlitwa brewiarzem to właśnie ciągłe wyrażanie gotowości na przyjście Pana i słuchania Jego słowa.
Czas oddać się właśnie tej czynności: chodźcie wjedźmy na Górę Pana!