Proza codzienności. Dziś pierwszy raz od dwóch miesięcy mam…
Proza codzienności.
Dziś pierwszy raz od dwóch miesięcy mam niedzielę, którą mogę spędzić spokojnie w naszej wspólnocie. Błogosławiony czas kiedy nie trzeba patrzeć na zegarek, nigdzie się spieszyć, jechać, załatwiać itd. Wtedy nawet i jesienny widok z okna jakoś inaczej dociera swoim pięknem, bo można spokojnie się mu przyglądnąć i podziękować Bogu za to, że dał żyć w takim spokojnym miejscu i czasie - luksus na który wielu ludzi na świecie nie może sobie pozwolić.
Oczywiście nie jest tak całkowicie bezczynnie - "tony" maili do Pogotowia Duchowego czekają ;) A najlepiej na te wszystkie zawiłości odpisywać właśnie w okresach kiedy myśli krążą spokojniej.
<img loading="lazy" src="/fb-media/Photos_1094962741906/10200970979304325.jpg" alt="Proza codzienności.
Dziś pierwszy raz od dwóch miesięcy mam niedzielę, którą mogę spędzić spokojnie w naszej wspólnoc">