Kiedy #EdytaStein zdecydowała się wstąpić do zakonu, udała się do…
Kiedy #EdytaStein zdecydowała się wstąpić do zakonu, udała się do swojej mamy do Wrocławia. Dla rodziny odejście od wiary żydowskiej było bardzo dużym szokiem (wspomnijmy poranny wpis: urodziła się w największe żydowskie święto Yom Kippur i była perełką dla mamy) Poszły z mamą do synagogi i ona spytała Edytę: "Gdzie to poznałaś ? [chrześcijaństwo]. Nie chcę nic mówić na niego [Jezusa], być może być bardzo dobrym człowiekiem. Ale dlaczego obwołał siebie Bogiem?" Matka Edyty rozpłakała się. To był trudny moment za Edyty a jednak ruszyła do Kolonii z pokojem w sercu w przekonaniu, że pełniąc wolę Bożą jest bezpieczna. W klasztorze pisała listy do mamy, nigdy jednak nie dostała na nie od matki odpowiedzi. Była jednak przekonana, że umarła w przyjaźni z Bogiem, który okazał jej miłosierdzie i teraz ona będzie jej z nieba pomagać, gdzie się z nią spotka.