Łukasz Warzecha powinien dostać nagrodę za definicję "leminga"! ;)…

Łukasz Warzecha powinien dostać nagrodę za definicję "leminga"! ;)

Leming to osoba łatwo sterowalna, przyswajająca bezrefleksyjnie podsuwane jej przez media schematy, przy czym całe mistrzostwo manipulowania lemingiem polega na tym, aby był przekonany, że wyraża własne, głęboko przemyślane opinie. Leming w sytuacjach bardziej skomplikowanych się gubi, zwłaszcza gdy doznaje dysonansu poznawczego (jak np. w przypadku doniesienia Alvina Gajadhura na Wojewódzkiego i Figurskiego w związku z rasistowską odzywką). Musi wtedy poczekać, aż któryś z ośrodków kreowania opinii poda mu gotowca (może to być TVN24, „Gazeta Wyborcza” bądź oficjalny czynnik w postaci choćby rzecznika rządu).

Link: http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-lukasza-warzechy/30647-lemingom-matrix-sie-zacial-plan-byl-inny-i-dla-specow-od-piaru-rzadzacej-ekipy-stanowi-to-pewien-problem

← Wróć do biblioteki